Oh, jingle bells, jingle bells, jingle all the way!
Urlop swiateczny rozpoczety. Czy to wesole swieta beda mhhh no ok niech takie beda bo jak juz na wjazd powiem, ze nie to moze sie spelnic ;) Wiec niech beda wesole. Odpoczynku pewnie nie bedzie bo musze sie zaczac uczyc VB .Net i obczajic nowego CMS na ktorym chce zrobic kilka stronek.
Mam nadzieje ze bedzie czas na ogladniecie zaleglych filmow i poczytanie ksiazek (obecnie:
Ani slowa prawdy, Jacka Piekary). Tylko ze to tylko jeden tydzien..... :D
Jutro Wigilia wiec zycze wam wszystkiego czego sobie zyczycie oraz spelnienie marzen jak one sie spelnia to zdrowie i pieniadze same sie pojawia ze zwyklej przekory ;) Usmiechajcie sie i badzcie soba.
Ide sie kapac. Dzis zamiast karpia w wannie bedzie Tycjan. Woda goraca, pachnaca i osolona, w reku goraca herbata, w glosnikach nonstop Tori Amos - Me and a Gun i ksiazeczka do poczytania. Tiaaaaa jedyna pewna chwila relaksu w dniu ;) Nareczka ide sie pluskac.