niedziela, 28 września 2008

Don't fight Monday

F1 Singapore Grand Prix

Dzisiaj o 20:00 czasu lokalnego (w Polsce o 14:00) odbędzie się pierwszy nocny wyścig w historii F1. Jest to tym samym pierwszy wyścig rozgrywający się na nowo wybudowanym torze w Singapurze oraz 800 wyścig w 59 - letniej historii F1. Same historyczne wydarzenia jak widać :)

środa, 24 września 2008

Z biblioteczki kota Maurycego

To teraz w kolejności od naj do naj. Na początku najgorsza a potem najlepsza a w środku njaśrodkowa ;)

"Nekromeron" - Oleg Ugriumow, Wiktoria Ugriumowa. "No nie! Jak w ogóle można pisać takie książki...Na każdej stronie umierasz ze śmiechu." Bez przesady. Faktycznie może lekkie podejście do tematu (fantasy?) ale na dłuższą metę męczące. Ja dlatego właśnie nie bardzo mogę przetrawić powieści ze Świata Dysku po dwóch czy trzech już miałem/mam dosyć. Jeżeli koś zaczyna przygodę z fantasy i lubi takie coś to może dla mnie nie. Chociaż cytaty, które są wplecione (ludzi nam współczesnych) są naprawdę super. (2,5/5)

Gildia Błaznów #1 - "Trzynasta noc" - Alan Gordon. "Feste, drugoplanowy bohater w Wieczorze Trzech Króli Williama Szekspira, wprowadza nas w świat błaznów, bardów i kuglarzy. Tworzą oni organizację, która zza kulis pociąga za sznurki polityki w średniowiecznej Europie." Pierwszy tom. Podobało mi się. Czyta się szybko i czeka zakończenia chociaż mnie nie zaskoczyło. Ale ciekawa narracja (pierwsza osoba), w stylu w którym lubię to rekompensuje. W październiku kupuje tom drugi. (4/5)


Mordimer Madderdin - Płomień i krzyż, tom 1. - Jacek Piekara. "Płomień i Krzyż to symbole Świętego Officjum, instytucji niosącej w świat ogień jedynej i prawdziwej wiary. Ale to również dwa przeciwstawne sobie znaki - jeden symbolizuje perskich magów ognia, drugi walczących z nimi prawowiernych chrześcijan. Ich walka jest jednym z elementów fabuły nowego cyklu o świecie, w którym Chrystus zstąpił z krzyża." Czyli zwycięzca już znany. Chronologicznie to jest pierwszy tom opowieści o inkwizytorze Mordimerze. I tutaj jest postacią drugoplanową. Ale i tak świat, sposób pisania Piekary, język robią swoje. Zasłużenie spoczywa to na mojej "wysokiej półce" obok innych "ksiąg inkwizycji". (4.5/5)

poniedziałek, 1 września 2008

01.09