sobota, 27 czerwca 2009
piątek, 19 czerwca 2009
Opolskie denary
środa, 17 czerwca 2009
Perfection
poniedziałek, 15 czerwca 2009
sobota, 13 czerwca 2009
Z biblioteczki kota Maurycego
Śmierć w Breslau - Marek Krajewski - Wrocławskie klimaty. Lata 30, niemieckie nazwy (600 lat Wrocław był niemiecki?), mroczni bohaterowie nie bez skaz, ciekawa historia. Krajewskiego chyba zna już każdy i warto [4/5]
Chorągiew Michała Archanioła - Adam Przechrzta - Tutaj Przechrztę lekko poniosło chyba... połączenie Pana Samochodzika, Makłowicza z Jamsem Bondem wrzuconego w sam środek mistyczno-antyterrorystycznej przygody powoduje, że cały czas czytając stoi się trochę jakby z boku i do końca nie można się wczuć w opowiadaną historię. Nie mogę powiedzieć, że nie czyta się tego szybko i przyjemniej, ale niedosyt jest i na pewno pierwsza książka jest lepsza. Jest po prostu świetna, jak już to kiedyś pisałem [3,8/5]
Zadra (tom II) - Krzysztof Piskorski - Ciekawy alternatywny świat warty dalszego wykorzystania. A Zadra? Mhh mieszane uczucia... czyta się dobrze, ale czegoś brakuje do odczucia "niech się nie kończy". Może dobrze, że nie ma trzeciego tomu bo już w tym jakby brakowało pomysłów. Spokojnie mogła by to być jednotomowa pozycja. [3,5/5]
Gargulec - Andrew Davidson - Skusiłem się reklamą, przyznaję, ale było warto. Trzeba to przeczytać. Niby nic odkrywczego, ale podane na prawdę w porządnej jakości. troszeczkę ckliwości: tak jest poruszająca [4,5/5]
Wylęgarnia - Miroslav Žamboch - Zupełnie inny Zamboch niż do tej pory, OK może nie zupełnie inny bo klimaty fantasy jednak pozostały. Fabuła osadzona we współczesnych Czechach z bohaterka dla odmiany, a nie jak dotychczas bohaterem. Czy to jakaś moda żeby bohaterowie byli zatrudnieni na uczelni? U Przechrzty bohater też był pracownikiem naukowym ;) Pomimo ogromnego oddania dla autora za jego twórczość to jednak jestem troszkę rozczarowany. Kupię kolejny tom, ale ja chce Koniasza lub innego Mrocznego Zbawcę! [3,8/5]
Jesienne Ognie - Waleria Komarowa - Jakby tak przeszła bokiem ta książka, a szkoda bo zaskoczyła mnie i to miło. Troszeczkę mi tak przypominała Władcę Pierścieni z fabuły, ale do końca nie wiem czemu, może przez drużynę i cel? Ale nie myślcie o niej przez pryzmat Tolkiena to tylko moje skojarzenia, a przeczytać na prawdę warto [4/5]
piątek, 12 czerwca 2009
czwartek, 11 czerwca 2009
Icy Tower
Mhhh dwa razy pod rząd wpis o grze? Tak, bo nie ma to jak króciutka przerwa od roboty, a wtedy szybkie, proste gierki są najlepsze :) Przypadkiem trafiłem na informacje o wydaniu nowej wersji gry, kultowej dla wielu ludzi, czyli Icy Tower (1.4) Może ona i prosta jak budowa sznurka, może nie jest obudowana grafiką z wykorzystanie DirectX10, ale jak ona potrafi przyciągać i omamiać! ;) A ta muzyczka w menu, ech no to siup, siup, siup...
niedziela, 7 czerwca 2009
Plants vs. Zombies
Tak może trochę nie typowo, ale ta gra wciąga jak powidła na zimę więc muszę o niej napisać. Plants vs. Zombies to gra z gatunku logiczno-strategicznych znanej z tego typu gier firmy PopCap (Bejewield, Zuma - to oni). Po jednej stronie mamy dzielne roślinki (do wyboru do koloru jeżeli chodzi o właściwości niszczenia), a po drugiej atakujące hordy dzikich (i martwych ;) zobmie. I co? No i masakra! Trudno się od tego oderwać :) Super graficzka pasująca do klimatów, kilka trybów rozgrywki, mini gry, a do tego... Zen Garden do hodowania roślinek i zarabiania kasy aby kupować nowe akcesoria do zabijania dzikich (i martwych ;) zombiaczków, których jest zresztą kilkanaście rodzajów. Do tego walki nie tylko na domyślnym podwórku, ale i na basenie (roslinki wodne), na dachu (muszą byś doniczki, a jak) i w nocy (rosliny nocne). Może wygląda on infantylnie na pierwszy rzut oka (martwego oczywiści), ale pomyśleć trzeba i czasami warto pozmieniać strategię niszczenia. Dla odmóżdżenia idealne... mhh i nawet pasujące do klimatu :)sobota, 6 czerwca 2009
Isaac Asimov "The Last Question"
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)



