9 - nowy animowany film (premiera w roku 2009). Producentami są Tim Burton i Timur Bekmambetov, a scenariuszem (na podstawie własnego filmu krótkometrażowego) i reżyserią zajął się Shane Acker.
"Kacper Ryx i Król przeklęty" (tom 2) - Mariusz Wollny
"Błazen wkracza na scenę" (tom 2) - Alan Gordon
"Kroniki Wardstone. Tajemnica Starego Mistrza" (tom 3) - Joseph Delaney
"Breslau forever" - Andrzej Ziemiański
"Noc blizn", Alan Campbell - Od stu pokoleń miasto Deepgate wisi na gigantycznych łańcuchach nad bezdenną przepaścią. W nieprzeniknionej ciemności w dole rezyduje martwy bóg Ulcis, "zbieracz dusz", wraz z armią duchów. [...] W samym centrum miasta wznosi się Świątynia, a w jednej z jej niszczejących iglic mieszka młody anioł Dill, ostatni z rodu. Potomek bohaterskich wojskowych archontów, który sam ledwo potrafi władać wielkim mieczem odziedziczonym po przodkach; - Zaczyna się trochę "mozolnie", ale potem nabiera tempa i już idzie gładko. Chyba spokojnie może być druga część. (4/5)
"Mroczny Zbawiciel, tom 1", Miroslav Žamboch -"Przykazanie pierwsze i jedyne – zabij każdego, kto chce zabić ciebie. Dla niego nie ma świętości. Nie ma wroga któremu nie można stawić czoła. To R.C. - egzemplarz wyjątkowo mroczny. Deus ex machina. Potomek sztucznej inteligencji. Pozszywaniec z mechanicznym okiem. Ostatni sprawiedliwy. Bezwzględny likwidator upiorów i demoniej hołoty. Zawsze w towarzystwie miotacza granatów, półautomatycznej ex-śrutówki, gadającej kobyły i innych morderczych zabawek.
Przenajświętsza Rzeczpospolita - Jacek Piekara. "Przerażająca wizja zniszczonej i zdegenerowanej Polski przyszłości, którą rządzą katoliccy fanatycy, liberalni oszuści, wszechwładne służby specjalne i agenci obcych mocarstw. Czy los kraju zmieni odkrycie gigantycznych złóż ropy naftowej?" To już druga po Apokalipsie według Pana Jana wizja alternatywnej przyszłości (?) Polski. Wizja postapokaliptyczna. Wizja koszmarna i lepiej żeby to była tylko literatura. Ale jeżeli faktycznie popatrzymy na to co mówią lub co chcą robić niektórzy z naszej półki władzy, rozchwiani emocjonalnie, historycznie-histerycznie napompowane nacjonalizmem (mylnie przez nich nazywanym patriotyzmem) i z zapalonym krzyżem w rekach indywidua to może faktycznie to być nasza przyszłość może nie aż tak drastyczna, ale w pewnych elemnetach zgodna. Co utkwiło mi w pamięci? "Polacy umieją umierać, ale nie potrafią żyć". Jakie to prawdziwe patrząc otaczający nas czas, ludzi u władzy, naszych znajomych. Nie można iść do przodu wciąż patrząc do tyłu, na pewno się potkniesz. (4/5 - za temat)
To teraz w kolejności od naj do naj. Na początku najgorsza a potem najlepsza a w środku njaśrodkowa ;)
Gildia Błaznów #1 - "Trzynasta noc" - Alan Gordon. "Feste, drugoplanowy bohater w Wieczorze Trzech Króli Williama Szekspira, wprowadza nas w świat błaznów, bardów i kuglarzy. Tworzą oni organizację, która zza kulis pociąga za sznurki polityki w średniowiecznej Europie." Pierwszy tom. Podobało mi się. Czyta się szybko i czeka zakończenia chociaż mnie nie zaskoczyło. Ale ciekawa narracja (pierwsza osoba), w stylu w którym lubię to rekompensuje. W październiku kupuje tom drugi. (4/5)
Mordimer Madderdin - Płomień i krzyż, tom 1. - Jacek Piekara. "Płomień i Krzyż to symbole Świętego Officjum, instytucji niosącej w świat ogień jedynej i prawdziwej wiary. Ale to również dwa przeciwstawne sobie znaki - jeden symbolizuje perskich magów ognia, drugi walczących z nimi prawowiernych chrześcijan. Ich walka jest jednym z elementów fabuły nowego cyklu o świecie, w którym Chrystus zstąpił z krzyża." Czyli zwycięzca już znany. Chronologicznie to jest pierwszy tom opowieści o inkwizytorze Mordimerze. I tutaj jest postacią drugoplanową. Ale i tak świat, sposób pisania Piekary, język robią swoje. Zasłużenie spoczywa to na mojej "wysokiej półce" obok innych "ksiąg inkwizycji". (4.5/5)
Postanowiłem kupić w końcu w tym roku jakieś pierwsze ziemniaki... bo przecież wypada ;) Ugotowałem zjadłem i kiedy resztę wkładałem do lodówki moje oko spoczęło na mikrofalówce... mikrofalówka - ziemniaki - mikrofalówka - ziemniaki... oko skakało sobie i już pomysł w głowie się zrodził i dawaj ziemniaki do mikrofalówki. Co z tego wyszło? Jak dla mnie epokowe odkrycie już nie gotuje ziemniaków w wodzie! Teraz umyte ziemniaczki w łupinkach ("mundurkach") kładę na talerzu (muszą leżeć w jednaj warstwie, nie np. w misce), nastawiam max. temperaturę (u mnie 800W) i 7 minut "gotowania" i już. Ziemniaki mięciutkie, nie wygotowane w ciągu kilku minut bez zalewania gorąca woda i czekania.
Imperium mrówek, Bernard Werber - "Doskonałe połączenie elementów nauki, filozofii i pierwszorzędnej fabuły. Kultowa książka przetłumaczona na 35 języków!" Mhh no może to i ciekawe i jest jeżeli chodzi o mrówki - faktycznie ciekawe zwierzątka i książka "otwiera" nam oczy opisując ich zwyczaje choć czasami wydaje mi się jednak, że nauka miesza się z fantazją autora. Niestety, po za tym to nic ciekawego jak na mój gust. Powiem szczerze, że doczytałem z musu i raczej wątpię, że kupie kolejne części tej "kultowej" powieści.
Czytamy... i jest! Pomimo, że X6 ma lepszy amortyzator tyli to jednak jest prawie o 3 kg cięższy od R3, który waży 14,5 kg (fulle są ogólnie cięższe niż rowery o sztywnych ramach, ale to i tak super wynik skoro mój obecny waży 16,3) i w dodatku bardziej nadaje się do freeraid niż do country-cross. Kupuje więc Shift R3, wiem że za ta cenę (3300 zł) można by kupić jakiś samochód, ale czy nędzna fura da tyle radości co jazda na rowerze? NIE! :)
Kroniki Jednorożca - Polowanie, Robert J. Szmidt - no niestety nie zmogłem jej. Po przeczytaniu 234/337 stwierdziłem, że szkoda marnować na to czasu. Ona mnie nie przyciągała. Czytanie dla czytania. Ja jakoś po raz kolejny zawiodłem się na książce opisującej "teraźniejszą" Polskę, a tu jeszcze doszły dialogi pisane, w założeniu chyba, nowym językiem. Całość wygląda sztucznie i ciężko to sobie wyobrazić. Bohaterowie nijacy pomimo super zdolności a sama fabuła naciągana i czasami przydało by się "przewijanie".
Kroniki Wardstone - Klątwa z przeszłości, Joseph Delaney - Drugi tom przygód Thomas Warda, pomocnika stracharza. Pierwszy zapowiadał się ciekawie i tak było, a drugi to już potwierdzenie tego.
Większość prezentowanych "podejść" do sprzętu kuchennego jest rewelacyjne. Zobaczcie sami...
Harry Potter i Insygnia Śmierci - Joanne K. Rowling - I się skończyło... Ostatni, siódmy tom przygód Harrego, Hermiony i Rona przeszedł do historii. I co? Smutno. Jakoś tak ciężko sobie wyobrazić kolejny rok bez nowego HP. Naprawdę jest w niej jakaś magia. Pamiętam jak przeczytałem 1 tom z "pewna dozą nieśmiałość". Jeszcze z biblioteki. Co Harry Potter? Przereklamowane czytadełko dla dzieciaków z USA... ale po pierwszych kilku rozdziałach już było wiadomo: ja chcę więcej! Pewnie niektórym teraz ironia zagościła na twarzy, ale czy czytaliście chociaż jeden tom? Czy w ogóle czytacie, a nie ulubioną wymówką jest brak czasu... Dla mnie 7 tomów Harrego Pottera to wielka przygoda, dużo emocji i kawał historii (pierwszy tom wyszedł w 1997r.). To jak przyjaciel". Będzie mi tego brakowało. W głowie kołacze się myśl przeczytania wszystkiego od początku (brakujący 1 tom już zamówiony) i na pewno nie będzie to czas stracony. Smutno, dziwnie... jakaś nie pamiętam żebym się tak czuł po przeczytaniu jakiejś książki no chyba tylko po ostatnim tomie "Czarnej Kompani". Po prostu Harry Potter to najwyższa półka: na meblu i w sercu. Dziękuje.
Krawędź żelaza (tom 2) - Miroslav Žamboch. Przygody Koniasza ciągle przykuwają uwagę i zapewniają, że książkę czyta się za szybko bo na końcu żal, że to już koniec.
I po cichu sobie zbliżyła się premiera (26.02) polska ostatniego (7, "Insygnia Śmierci") tomu Harrego Pottera. Z jednej strony "hura", a z drugiej "buuu". Już nie będzie jak co roku spotkania z magia HP :( Wszystkim krzywiącym się "yntyligentą" polecam najpierw przeczytanie tych książek (lub ogólnie czytanie książek!) a potem krytykowanie jak to jest w modzie. Oczywiście "pokolenia GW" (kupujący Gazetę Wyborczą, słuchających radia Z, P. Coelho/W. Whartona/K. Grocholi, oglądających Magde M.) pewnie nie przekonam... ale po co? ;)
14.02 pojawiło sie demo NOWEGO! dodatku do Warhammera 40K -Soulstorm. Z nowości to dwie nowe grywalne rasy (Dark Eldar i Sisters of Battle) - teraz już będzie 9 grywalnych ras, będą jednostki latające (również dla starych ras), dwie nowe kampanie dla pojedynczego gracza, nowe mapy do multiplayera, nowe jednostki dla starych ras. premiera w marcu 2K8.
Na początku to co napisałem na Rebel.pl:


Nicolas Eymerich - Evangelisti Valerio - to już drugi tom i zarazem moje spotkanie z inkwizytorem NE. Drugie lepsze, gorsze? Na pewno inne i pewnie zaskoczy. Jeżeli ktoś spodziewa się kolejnego tomu w klimatach "średniowiecza" to dostanie jednak coś jeszcze bo książka ciekawie i spójnie wg. mnie łączy trzy światy/fabuły/czasy: teraźniejsze czasy Eymericha, nasza "teraźniejszość" i przyszłość rodem z produkcji SF. Wciąga i czyta się z przyjemnością pochłaniania.