środa, 30 stycznia 2008

Z biblioteczki kota Maurycego

Krawędź żelaza (tom 2) - Miroslav Žamboch. Przygody Koniasza ciągle przykuwają uwagę i zapewniają, że książkę czyta się za szybko bo na końcu żal, że to już koniec.

"Koniasz, jaki jest, każdy widzi. Zrobił w konia niejednego gorszego od siebie zbira i mordercę. Nie miał wyjścia. Biegnie w gonitwie, w której stawką jest życie. Na śniadanie rozbija parę łbów, na obiad pożera płatnego zabójcę, na kolację przetrąca oddział opancerzonych jeźdźców. A wolałby... poczytać. Jego mocodawca, Miroslav Žamboch, po raz kolejny zaprasza na wyprawę do świata twardzieli, charakternych kobiet i typów spod ciemnej gwiazdy, w którym aż kipi od akcji, mordobicia i walk. Gdy my salwujemy się zamknięciem książki, Koniasz zszywa i liże odniesione rany."

Obecnie mój prywatny ranking pisarzy tak wygląda:
  1. Glen Cook
  2. Jacek Piekara
  3. Mirosław Żamboch