niedziela, 24 lutego 2008

sobota, 23 lutego 2008

Z biblioteczki kota Maurycego

Kroniki Jednorożca - Polowanie, Robert J. Szmidt - no niestety nie zmogłem jej. Po przeczytaniu 234/337 stwierdziłem, że szkoda marnować na to czasu. Ona mnie nie przyciągała. Czytanie dla czytania. Ja jakoś po raz kolejny zawiodłem się na książce opisującej "teraźniejszą" Polskę, a tu jeszcze doszły dialogi pisane, w założeniu chyba, nowym językiem. Całość wygląda sztucznie i ciężko to sobie wyobrazić. Bohaterowie nijacy pomimo super zdolności a sama fabuła naciągana i czasami przydało by się "przewijanie".
Cóż nie pierwsza i nie ostatnia pewnie to książka, która pożegna się ze mną przed końcem, ale nie bardzo sie tym martwię bo już zacząłem czytać coś nowego, a pochodzącego z ubiegłotygodniowej paczki z Merlina (300zł z promocji Neostrady wykorzystane na maksa ;).
Przy okazji filmoteka wzbogaciła mi się jak widać o Constantine i Sin City i dokupiłem brakujący/1 tom Harrego Pottera.

wtorek, 19 lutego 2008

Kolejny skill...

... do CV ;) Tym razem "advert photographer" ;)

czwartek, 14 lutego 2008

środa, 13 lutego 2008

Z biblioteczki kota Maurycego

Kroniki Wardstone - Klątwa z przeszłości, Joseph Delaney - Drugi tom przygód Thomas Warda, pomocnika stracharza. Pierwszy zapowiadał się ciekawie i tak było, a drugi to już potwierdzenie tego.
Na pewno nie jest to książka dla dzieci lub młodszych jakby mogło sie wydawać. Opisywane wydarzenia, sytuacje lub wypadki nie były by bardzo dobrze chyba przyjęte przez "niezakrwawione" umysły, inna sprawa, że autor albo nie lubi Kościoła lub ma z tym problemy ;) W dodatku czytając książkę nie czuje się, że bohater ma 13 lat (jak dla mnie to jest na plus) i gdyby czasami autor tego nie napisał to spokojnie można by traktować go jako dorosłego: myślenie, wysławianie, działanie... a może to dlatego, że to siódmy syn siódmego syna???
Z tego co przeczytałem na okładce jest już 5 tomów i szósty jest pisany. Czyli jest dobrze :)

Decapitator: londonpaper hijack

niedziela, 10 lutego 2008

Kreatywnie w kuchni

Większość prezentowanych "podejść" do sprzętu kuchennego jest rewelacyjne. Zobaczcie sami...

czwartek, 7 lutego 2008

My English

Test na koniec semestru 90%, cieszyć się :) Kolejny krok do domku na irlandzkiej ziemi bo praca już jest.

środa, 6 lutego 2008

Bob Marley

6.02.1945 - 11.05.1981

Z biblioteczki kota Maurycego

Harry Potter i Insygnia Śmierci - Joanne K. Rowling - I się skończyło... Ostatni, siódmy tom przygód Harrego, Hermiony i Rona przeszedł do historii. I co? Smutno. Jakoś tak ciężko sobie wyobrazić kolejny rok bez nowego HP. Naprawdę jest w niej jakaś magia. Pamiętam jak przeczytałem 1 tom z "pewna dozą nieśmiałość". Jeszcze z biblioteki. Co Harry Potter? Przereklamowane czytadełko dla dzieciaków z USA... ale po pierwszych kilku rozdziałach już było wiadomo: ja chcę więcej! Pewnie niektórym teraz ironia zagościła na twarzy, ale czy czytaliście chociaż jeden tom? Czy w ogóle czytacie, a nie ulubioną wymówką jest brak czasu... Dla mnie 7 tomów Harrego Pottera to wielka przygoda, dużo emocji i kawał historii (pierwszy tom wyszedł w 1997r.). To jak przyjaciel". Będzie mi tego brakowało. W głowie kołacze się myśl przeczytania wszystkiego od początku (brakujący 1 tom już zamówiony) i na pewno nie będzie to czas stracony. Smutno, dziwnie... jakaś nie pamiętam żebym się tak czuł po przeczytaniu jakiejś książki no chyba tylko po ostatnim tomie "Czarnej Kompani". Po prostu Harry Potter to najwyższa półka: na meblu i w sercu. Dziękuje.