sobota, 25 października 2008
piątek, 24 października 2008
środa, 22 października 2008
Hel-3 - paliwo przyszłości
Dzisiaj przeczytałem ciekawą informacje o paliwie przyszłości - Hel-3. Jest to najważniejszy surowiec naturalny... Księżyca. "[...] zaledwie 25 ton helu-3 wystarczyłoby do zaspokojenia energetycznego zapotrzebowania USA na cały rok". Warto przeczytać.
sobota, 18 października 2008
sobota, 11 października 2008
Z biblioteczki kota Maurycego
Przenajświętsza Rzeczpospolita - Jacek Piekara. "Przerażająca wizja zniszczonej i zdegenerowanej Polski przyszłości, którą rządzą katoliccy fanatycy, liberalni oszuści, wszechwładne służby specjalne i agenci obcych mocarstw. Czy los kraju zmieni odkrycie gigantycznych złóż ropy naftowej?" To już druga po Apokalipsie według Pana Jana wizja alternatywnej przyszłości (?) Polski. Wizja postapokaliptyczna. Wizja koszmarna i lepiej żeby to była tylko literatura. Ale jeżeli faktycznie popatrzymy na to co mówią lub co chcą robić niektórzy z naszej półki władzy, rozchwiani emocjonalnie, historycznie-histerycznie napompowane nacjonalizmem (mylnie przez nich nazywanym patriotyzmem) i z zapalonym krzyżem w rekach indywidua to może faktycznie to być nasza przyszłość może nie aż tak drastyczna, ale w pewnych elemnetach zgodna. Co utkwiło mi w pamięci? "Polacy umieją umierać, ale nie potrafią żyć". Jakie to prawdziwe patrząc otaczający nas czas, ludzi u władzy, naszych znajomych. Nie można iść do przodu wciąż patrząc do tyłu, na pewno się potkniesz. (4/5 - za temat)
sobota, 4 października 2008
Fragmenty czytane w całość
- "Żyj swoim życiem..." Choć powiedziane od serca słowa miały być obietnicą szczęścia, zmazały uśmiech z mojej twarzy. Obraz tego co mnie czeka pogasił światła w głowie i poczułem powoli jak nadchodzi noc. Noc, z której miałem obudzić się ponownie w koszmarze jej życzenia.
- "Jeśli to miało być dobre życzenie to lepiej życz mi... już dobrze! Nie płacz! Przecież wiesz, że śmierć już dawno o mnie zapomniała". Tego jednego byłem pewien przynajmniej na pewno... sam ją zabiłem. Ale to była przeszłość, o której chciałem zapomnieć. O jakże się myliłem....
- "Jeśli to miało być dobre życzenie to lepiej życz mi... już dobrze! Nie płacz! Przecież wiesz, że śmierć już dawno o mnie zapomniała". Tego jednego byłem pewien przynajmniej na pewno... sam ją zabiłem. Ale to była przeszłość, o której chciałem zapomnieć. O jakże się myliłem....
Marcus de la Roche
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)
