poniedziałek, 31 października 2005
piątek, 28 października 2005
Zaskoczę Was polotem i weną....
Edit 2: Dzisiaj nie bede mial jeszcze wolnego, znow nocka :|
Edit 1: nie no to już porażka właśnie mineło mnie dwoje znajomych (odzielnie) i co?? I żadne mnie nie poznało. "Ooooo to Ty? Jezu nie poznałam(em) Ciebie! Zmieniłeś się." Co jest do jasnej ciasnej? Czy ja juz całkowicie Orka jestem bo raczje zamrszczek to jeszcze takich nie mam. Sprawdzam hehehe :D
Podłamałem się :| Wypije w ramach protestu cały kubek gorącej kawy zbożowej!! :D
Zakopane 2005

czwartek, 27 października 2005
2,5
Miłego dnia wszystkim niech słoneczko oświetla wam biurka :)
środa, 26 października 2005
Optymizm
Ten nasz blog to fajna sprawa. Za kilka lat, aż będzie miło sobie poczytać i się pośmiać :)
Pozdrawiam wszystkie mrugajace zalotnie i slodko-mruczace Avatary ;) Blog i świat jest nasz!!!
Wu Wei
wtorek, 25 października 2005
Ech....
Żeby nie bylo jakiegoś spisu lokalii imprez z porządnego zdarzenia???
Tia Opole miasto akademickie.... to chyba tylko z imprez w akademikach ;)
Znam niespodzianke :)
Dostałem najnowszy album o Asteriksie :) Czy sie cieszę? No jasne!! :) Brakuje mi tylko trzech i bedzie cały komplet."Oto prawdziwa rewelacja europejskiego rynku komiksowego roku 2005: najnowszy tom serii o galijskich wojach Asteriksie i Obeliksie.
Czy znów będą walczyć z Rzymianami? A może odbędą jakąś kolejną niezwykłą podróż? Cóż, zdaje się, że tym razem czeka nas przygoda, jakiej nie doznali nie tylko żadni Galowie, ale też większość mieszkańców naszej planety?"
Wczoraj mowilem Edytce, że bym już chetnie był w Krakowie :) Mam nadzieje, że tam troche odpoczne i odżyje bo teraz z dnia na dzień to czuję sie coraz gorzej. Ale juz nie dlugo bedzie Krakow i trzeba będzie spijać galicyjską śmietankę i ładować akumulatory :)
I powiem wam jeszcze ze zaczyna mi sie podobać jesień. To chyba ze zmeczenia ;) Ale naprawde fajnie jest rano (można dojść do siebie w lekkim chłodzie) i ogólnie kolorowo. A wieczorem jak tak jeszcze w tle ognisko z jakiegoś domku zapachnie to juz jesień pełną gębą :D
Kupie pompe, chetni? Bo stara mi sie chyba zaciera? ;)
poniedziałek, 24 października 2005
I wybrali....
sobota, 22 października 2005
czwartek, 20 października 2005
Kłody pod nogi
A zima się zbliża i opona możę się powiekszyć zwłąszcza, że rowerku nie będzie (chlip chlip) i nad sala na siatę wiszą czarne chmury :/ Ale i tak jestem z siebie dumny bo nie skusilem sie na czekoladkę!!! Wszystko wg zasady mojej siostry (Joli dla odmiany ;)): słodycze tylko w weekend.
A ona szkieletorem to jest :) Czy to na pewno moja siostra? sesesesese ;)
Od listopada siłownia wiec moze będzie lepiej. Najgorzej to teraz wpaśc w ramy treningów ale jestem dobrej mysli i latem młody bóg znow wejdzie na salony, boszsze ale ja durny jestem :D
Pa wracam do roboty, kolejna funkcja macha do mnie z jEdita (miedzy nami: tej to ja nie lubie, ale szaa ;)). Na galerę marsz!
Król Jan Kazimierz zawitał w Opolu
niedziela, 16 października 2005
Pati Yang "Silent Treatment"
Mam nowa fascynacje muzyczna obok Tori Amos i to w dodatku Polka!! Pati Yang "Silent Treatment".Naprawde album na swiatowym poziomie. Muzyczka klimatyczna i nastrojowa. Musze jeszcze posluchac jej pierwszego albumu "Jaszczurka". Jak sie ja slucha to nie czuje sie tego slowianskiego nalotu. Nie zebym miał cos przeciwko polskiej tworczosci, ale jednak sa rodzaje muzyki, ktorym to nie wychodzi na dobre. Oprócz Sydneya Polaka, Pati Yung to moje typy na przyszlosc polskiej muzy. Nie biore oczywiscie pod uwag polskiego Hip Hopu bo to inna klasa wagowa i tam typow jest cala masa bo to chyba jedyna scena muzyczna, ktora rozwija sie w takim tempie, ze juz powoli trace panowanie kto jest kim i w jakim squadzie spiewa :) I nie ma co ukrywac na polskim rynku HH rzadzi i chwala mu za to.
Ale sa dni i chwile kiedy HH nie pasuje i w tedy polecam Pati Yang.
Polacy tez nagrywaja plyt trip-hopowe i to jakie! Amen
sobota, 15 października 2005
Bigosik (2)
piątek, 14 października 2005
Gotowac czas
W kociołkach bigos grzano; w słowach wydać trudno
Bigosu smak przedziwny, kolor i woń cudną;
Słów tylko brzęk usłyszy i rymów porządek,
Ale treści ich miejski nie pojmie żołądek.
Aby cenić litewskie pieśni i potrawy,
Trzeba mieć zdrowie, na wsi żyć, wracać z obławy.
Przecież i bez tych przypraw potrawą nie lada
Jest bigos, bo się z jarzyn dobrych sztucznie składa.
Bierze się doń siekana, kwaszona kapusta,
Która, wedle przysłowia, sama idzie w usta;
Zamknięta w kotle, łonem wilgotnem okrywa
Wyszukanego cząstki najlepsze mięsiwa;
I praży się, aż ogień wszystkie z niej wyciśnie
Soki żywne, aż z brzegów naczynia war pryśnie
I powietrze dokoła zionie aromatem.
Bigos już gotów. Strzelcy z trzykrotnym wiwatem,
Zbrojni łyżkami, biegą i bodą naczynie,
Miedź grzmi, dym bucha, bigos jak kamfora ginie,
Zniknął, uleciał; tylko w czeluściach saganów
Wre para jak w kraterze zagasłych wulkanów.
===
Czyli wiadomo co bedzie na sobote ;)
czwartek, 13 października 2005
Kocham Kino
W filmie "Summer love" Bogusław Linda gra szeryfa. Jego ukochaną będzie Katarzyna Figura, a gwiazdą filmu - Val Kilmer, znany m.in. z "The Doors", "Willow" i "Batman Forever". Jednak ani słynna polska aktorka, ani amerykański gwiazdor nie występowali w scenach kręconych we wtorek i środę w Siedlcu. [dalej...]
środa, 12 października 2005
Nowy iPod
==
Ale to jest juz dzielo sztuki, ja taki chce :) Jak zawsze mowilem ze ipody to siara i wstyd z takim sie pokazac to ten czarnuch mnie rozwalil....
Polska : Anglia (1:2)
Teraz w TV oczywiscie mowia o roku 74 oraz ze polacy teraz grali dosyc dobrze tylko w srodku luki ale oczekiwania mozemy miec.... panowie BRAMKI!! przeciez przegralismy jezuuu towarzycho wzajemnej adoracji :/
Gdybym umial grac w FIFE na kompie to bym teraz sobie skopal tylki Ang osobiscie, ale cuz ja tego nie czaje :D
Bula, a zioma to sie nie spytalo, czy by nie poszedl do amfiteatru! ;p
Dzisiejsza mlodziez, ech....
Na dworze jest corac zimniej rano juz nie wiem w co sie ubierac na rower jak jade do pracy :/
Chociaz dzis jakosc szybko mi to zlecialo, zasnoplem? :)
Ide tyrac i moze cos skrobne potem jak mi juz przyjdzie chec do zycia, ok moze troche wczesniej.
Edzik sie pojawil na sieci ide sie troche zalapac na pocieszanki..... :D
poniedziałek, 10 października 2005
Wiesz, że żyjesz w XXI wieku, bo:
1. Właśnie próbowałeś wprowadzić hasło do mikrofalówki
2. Twoja 3osobowa rodzina zajmuje na Twojej liście telefonów 15 miejsc
3. Wysyłasz wiadomość "Czas coś zjeść" na pager do syna, a on odpowiada Ci e-mailem ze swojej sypialni "Co na obiad?"
4. Twoja córka (harcerka) sprzedaje ciasteczka ze swojej strony webowej
5. Czatujesz kilka razy dziennie z nieznajomym z Afryki Południowej, a nie rozmawiałeś jeszcze w tym roku z najbliższym sąsiadem
6. Sprawdzasz składniki na puszce chińskiej zupki, żeby się dowiedzieć, czy zawiera Echinaceę
7. Twoja babcia prosi, abyś przesłał jpeg z Twoim nowonarodzonym dzieckiem, bo chce sobie zrobić wygaszacz ekranu
8. Zatrzymujesz się na podjeździe do swego garażu i dzwonisz z komórki, żeby sprawdzić, czy ktoś jest w domu
9. Każda reklama w tv ma adres webowy na dole ekranu
10. Kupujesz komputer; 6 miesięcy później jest już przestarzały, a kosztuje połowę tego, co Ty zapłaciłeś
11. Opuszczenie domu bez komórki, której nie miałeś przez pierwsze 20 czy 30 lat życia powoduje panikę i konieczność powrotu, by ją zabrać
12. Używanie gotówki zamiast karty kredytowej czy debetowej do zakupów wywołuje zamieszanie i wymaga planowania
13. Sprzątanie jadalni to pozbycie się torebek po fast food z tyłu Twego samochodu
14. Nie jesteś w kontakcie z rodziną, bo nie masz ich adresów emailowych
15. Dostawa lotnicza na drugi dzień jest strasznie powolna
16. Stół w jadalni to mebel wypełniający mieszkanie
17. Organizacja pracy to wielokolorowe naklejki Post-It
18. Większość dowcipów czytasz z emaila zamiast słuchać ich osobiście
19. Masz dodatkową linię telefoniczną (ISDN/SDI), więc możesz wreszcie rozmawiać przez telefon
20. Odłączasz się od Internetu i masz wrażenie, jakbyś ukochanej osobie odłączał zestaw utrzymujący ją przy życiu
21. Wstajesz rano i wchodzisz na sieć przed wypiciem kawy
22. Budzisz się o 2 nad ranem, idziesz do łazienki i sprawdzasz emaile w drodze powrotnej
23. Przechylasz głowę kiedy się uśmiechasz :-)
24. Czytasz ten tekst
25. Nawet gorzej: chcesz to przekazać dalej.
I w klimacie:
Nowy tydzien
Postanowilem ze dzis powaznie zaczne szukac informacji w google na temat klonowania :D
Zrobie sobie 2 kloniki (jeden jako backup ;)) i w koncu bedzie jako tako z robota.
Osobiscie gdyby jutro byl piatek to bym sie nie pogniewal....
niedziela, 9 października 2005
Wybory
Za interia.pl:
W II turze Tusk spotka się z Lechem Kaczyńskim, który dostał według TVN 33,17 proc. głosów, a według TVP - 32,2.
Według sondażu TNS OBOP i PBS dla TVP dalsze miejsca zajęli: Andrzej Lepper - 13,2 proc., Marek Borowski - 10,2 proc., Jarosław Kalinowski - 1,8 proc. ,Janusz Korwin- Mikke - 1,7 proc., Henryka Bochniarz - 1,5 proc., Liwiusz Ilasz - 0,3 proc., Jan Pyszko - 0,2 proc., Stanisław Tymiński - 0,2 proc., Adam Słomka - 0,1 proc., Leszek Bubel - 0,1 proc. Frekwencja wyniosła 49,6 proc.
sobota, 8 października 2005
King Kong
Troche luzu w piatek
Lekturka ciekawa, a zwlaszcza ortykul o dzieciach autystycznych. Te dzieciaki wydaja sie inne ale tak naprawde to juz dorosli ludzie w ciele malych dzieci ktore zyja w innym swiecie. Ciezko im sie z niego wyrwac i okazac uczucia. Wiec tym wieksze uznanie dla rodzicow takich dzieci. Wielki szacunek.
Z bardziej tematow lightowych to art. o powrocie mody na nalewki. Bikont byl w jury konkursu na najlepsza nalewke (organiziwany w Kazimierzu). Byly tradycyjne smaki (wisniowki, orzechowki, sliwowice, rabarbarowki, dziegielowki, listkowki miodowki) oraz "dziwolagi": ogorkowka "z wielkim ogorkiem swiezym plywajacym w butelce, niczym Hrabina w "Zielonej Gesi" Galczynskiego".
W oko wpadl mi tez obraz Muncha (ten od "Krzyku") bo nie wiedzilem ze on tak fajnie demonicznie maluje.
piątek, 7 października 2005
Wiedzmin

Juz sobie na to ostrze zabki :) Miodzo i cud maryja w jednym. Po ogladnieciu gameplayow z tego jestem pelen nadzieji ze Polacy znow pokaza na co ich stac. Znow, czyli po Painkillerze heheh
A dla zainteresowanych strona: http://www.thewitcher.com
Dobranoc
Po czwartku bez siaty jest jakos dziwnie chyba organiz sie przyzwyczail, ale jestem dobrej mysli i pewnie sal znow bedzie.
Wczoraj Dziewczyny szalaly po miescie wiec rano trzeba zagladnoc na wiadomosci regionalne.... :)
czwartek, 6 października 2005
To swiadczy o tym ze Polak potrafi!! No ktory do nas wystartuje? :)
Juz sie niemoge doczekac powrotu na silke w listopadzie. Trzeba bedzie tylko sobie nowy plan ulozyc. Nie ma to jak wysilek fizyczny po 8h pracy przed kolejnymi 8h w domu. Mam rowniez nadzieje ze siatkowka jednak bedzie dalej aktualna bo sie juz przyzwyczailem: czwartek dzien siatkowy i organizm moze sie domagac wiec zartow nie ma.
No i w sobote na rowerki! To moze byc juz zamykajacy raj w tym sezonie bo pogoda moze sie juz calkowicie zrabac.
A jak rower to i las i .... grzybki. Edzik widzial na rynku duza ilosc zbieraczy handlowcow. Moze i nam sie poszczesci :)
Wracam do roboty....
Nie ma to jak czwartek....
Dziekuje ze to juz czwartek bo jutro piatek :) Ale damy rade!
Czas oddac sie torturom pracy.







