Co to cisza przed wyborcza, że nikt nie pisze?? Muszę sam pełnić honory pana domu :)
Wczoraj mowilem Edytce, że bym już chetnie był w Krakowie :) Mam nadzieje, że tam troche odpoczne i odżyje bo teraz z dnia na dzień to czuję sie coraz gorzej. Ale juz nie dlugo bedzie Krakow i trzeba będzie spijać galicyjską śmietankę i ładować akumulatory :)
I powiem wam jeszcze ze zaczyna mi sie podobać jesień. To chyba ze zmeczenia ;) Ale naprawde fajnie jest rano (można dojść do siebie w lekkim chłodzie) i ogólnie kolorowo. A wieczorem jak tak jeszcze w tle ognisko z jakiegoś domku zapachnie to juz jesień pełną gębą :D
Kupie pompe, chetni? Bo stara mi sie chyba zaciera? ;)