Znalazlem takie cos: "Pokaż mi co czytasz, a powiem Ci kim jestes".
1.Złap najblizsza ksiazkę.
2.Otwórz ja na 123 stronie.
3.Znajdz piate zdanie.
4.Opublikuj je na swoim blogu razem z ta instrukcja.
5.Nie szukaj najfajniejszej ksiazki jaka mozna znalezc.
Użyj tej, która faktycznie leży najbliżej Ciebie.
No to biore: "Taniec Smieci" D. Preston, L. Child:
"Robila skrzetnie notatki na kieszonkowym pececie, przegryzajac dolna warge, a jej czolo przeciela pojedyncza zmarszczka swiadczaca o jej glebokim skupieniu"
Tiaaa.... az strach sie bac gdyby inna plec to jakbym widzial siebie :) Wnioski: teoria "Liczby 23" i magicznej liczby 5 istnieje i ma sie dobrze. Kto mnie zna wie ze ja mam lekka korbe na punkcie tego :) Pamietam jak kiedys Edytka sie smiala jak jej to mowilem ale gdy zobaczylem i jak jej pokazalem jaka liczbe ma na papciach ktore wlasnie kupila to juz "mniej sie smiala" ;) tak to bylo "23" ;)