Nawet nie wiecie jak się cieszę, że to czytacie ;) Oznacza to bowiem, że udało mi się przeżyć dwa dni z 39 stopniami gorączki :} Już dawano nie miałem takiego czegoś. Podobno jakieś wirusowe dziadostwo. O właśnie nafaszerowany dragami. napojony herbata z malinami odzyskałem chęci do czegokolwiek. Ale w kościach dalej łupie więc pewnie to jeszcze nie koniec. Idę się wykąpać i dalej do łóżeczka.