A jak mam pisać? (to takie btw) Dzień miną dziś dosyć typowo i nic się szczególnego nie wydarzyło. Praca (w końcu będę chyba mógł się zabrać za stronę przetargów z panelem administracyjnym do zarządzania nią - nie będę musiał tych ogłoszeń w końcu robić ja), wieczorem gorączka (ciekawe jest to że normalnie w ciągu dnia czuje się "normalnie"?) i od 2:20 praca (jeszcze update dzisiejszych prac na serwer i idę się kimnąć).
Niestety z urlopu na piątek nici bo będę musiał być na zebraniu w sprawie tego rocznego festiwalu nauki (znowu robie stronę festiwalową, chociaż w tym roku nasza uczelnia tego nie organizuje). A chciałem sie pouczyć angielskiego :/ w środę idę na test który był jak byłem chory.
Na Travianie pnę się po szczeblach kariery: jestem 223 na prawie 20 000 graczy ;)
Zacząłem oglądać w czasie obiadów drugą serie Regenesis, jednak nie jest ona już taka fajna jak pierwsza, choć nie jest najgorsza.
Ogólni dzień pozbawiony sensu. Jak zresztą jak każdy chyba poprzedni mój dzień.
Ave.