czwartek, 13 września 2007

256 dzień roku...

... czyli Dzień Programisty ("obchodzone w 256. dniu roku (256 = 28, czyli liczba wszystkich możliwych stanów jednego bajta informacji w jego najpopularniejszej, 8-bitowej postaci", Wikipedia).
Nikt nie pamiętał o mnie..... :(

Pod melodię: "Bóg się rodzi, moc truchleje..."

Kod się rodzi
Moc przychodzi
Kompilator kompiluje
Program chodzi
Nic nie szkodzi
Programista gumę żuje

Wszystko działa jak należy
Użytkownik aż nie wierzy
Lecz przychodzi czas wieczerzy
Więc komputer trza wyłaczyć

Mózg się chłodzi
Człowiek godzi
Że już nie po programuje
Myśl przychodzi
Sen nie wchodzi
Komp zgaszony się marnuje

Nikt już nawet nie uwierzy
Że zmęczeni są koderzy
Brzuch już syty po wieczerzy
Jutro program trza dokończyć