niedziela, 20 listopada 2005

The Brothers Grimm

Na pewno film trzeba zobaczyć, ale czy iść na to do kina koniecznie, to nie wiem. Oczywiście magia kina to magia kina ale oglądniecie tego filmu w domu również by uszło.
Ogolnie film jest ciekawy i rewelacyjny wizualnie (nie chodzi tu o efekty specjalne, ale o tym dalej). Tylko w środku troche spada napiecie i mi osobiście zachciało sie spać (ale winne tez było kino bo strasznie tam gorąco), ale to jest jakies 15-20 min filmu. Pózniej już wszystko wraca do normy.
Rewelacyjna jak dla mnie jest rola Petera Stormare (w filmie Cavaldi, to ten co w Constantinie gral Szatana). Naprawde fim bez tej roli był by dosyc sporo gorszy ;) Damon i Ladger jako bracie wypadli tez dobrze i czasami zaskakiwali "naturalnymi i spontanicznymi" minami i getami, a to lubie w filmach.

Na koniec scenografia, efekty, dekoracje i ogólnie "wizerunek" filmu. Super! Juz dawno nie oglądałem tak ładnego filmu. Jedynie filmy Tima Burtona można z tym porównać.
Ale to oczywiście zasługa reżysera Terrego Gillama (czwarty Monty Python, to jego dziełem są np. te wszystkie animacje miedzy skeczami).

Ocena: 6,5 (5,5 + 1 za "wizualizacje")