David Morrel - Infiltratorzy"Nazywają siebie "infiltratorami". Nielegalnie badają stare, opuszczone budowle, przestrzegając zasady, by nie pozostawiać w nich nic oprócz odcisków stóp, i nie zabierać nic poza zrobionymi przez siebie fotografiami. Obiektem ich najnowszej eksploracji jest tajemniczy hotel Paragon, olbrzymi gmach wzniesiony na początku XX wieku przez ekscentrycznego milionera, zaprojektowany na wzór piramid Majów. Ale wyprawa okaże się bardziej niebezpieczna i przerażająca, niż mogli przypuszczać."
Morrella znałem głównie z Bractwa Róży, ale teraz zapamiętam kolejny tytuł. Książke czyta się błyskawicznie bo akcja i tajemnica nie pozwalają oderwać się od kartek powieść.
Magdalena Kozak - Nocarz"Praca w służbach specjalnych niektórych może pociągać, innych odstraszać. Wiadomo - stres, narażanie życia i jeszcze obowiązek, który każe trzymać język za zębami. Nie jest łatwo. Ale dla niektórych to sposób na życie. Dzięki ciągłej dawce adrenaliny we krwi czują, że istnieją. Taką drogę wybrał również bohater książki Magdaleny Kozak. Służbie dla Ojczyzny gotowy był poświęcić wszystko. Dostał nowe życie, nową tożsamość, nową misję. Trafił do tajnej jednostki ABW, która pod przykrywką standardowych działań, zajmowała się walką z Renegatami - groźnym rodem wampirów."
Wampiry w polskiej rzeczywistości i w dodatku w słuzbach specjalnych? Tak, to prawda One istnieja i czekaja na Ciebie za rogiem.... Ciekawy pomysł i dobre zakończenie.
Andrzej Pilipiuk - Operacja Dzień Wskrzeszenia"... Nikt się nie spodziewa, że właśnie Polsce przypadnie niechlubna rola wywołania ostatecznej wojny. A wszystko z powodu ambicji nowego prezydenta, który postanowił uczynić z naszego kraju atomowe mocarstwo. Jak na rasowego polityka przystało, nie wziął pod uwagę, że jego program może wymknąć się spod kontroli, a świat stanie w obliczu zagłady... Młodzi bohaterowie biorą odpowiedzialność za losy przyszłych pokoleń. I nie tylko przyszłych, bowiem cel ich tajnej misji znajduje się w przeszłości. Podjęte przez nich zadanie jest tym trudniejsze, że podróżom w czasie towarzyszą liczne paradoksy, które mogą zmienić obraz świata w teraźniejszości."
Mhh, mam mieszane uczucia. Z jedenj strony czasami czyta się kartka za kartką, ale czasami wieje nudą. Zakończenie też mnie zawiodło. Jak nie musisz to nie czytaj.
Obecnie cztam China Mieville - Blizna. Jak skończę to napiszę jakie wrażenia
A w kolejce czekaja kolejne 4 książeczki...